Oferta miesiąca

Julia

Bohaterów Kaszubskich 8 Władysławowo 19297

DODAJ DO ULUBIONYCH aby stworzyć własną listę najlepszych obiektów!
40 zł - 60 zł os.

Milena

Dettlaffa 2 Władysławowo 27035

DODAJ DO ULUBIONYCH aby stworzyć własną listę najlepszych obiektów!
35 zł - 55 zł os.

BLOKADA PORTU - zakaz połowu dorsza RELACJA

Jak oceniasz film?
4.5

W miniony poniedziałek w Darłowie, Łebie, Ustce, Władysławowie i Kołobrzegu armatorzy kutrów wędkarskich zorganizowali protest polegający na blokowaniu portów. Jednostki które do tej porty pływały z wędkarzami na dorsze nie nadają się do prowadzenia połowów rekreacyjnych innych ryb. Armatorzy z dnia na dzień, decyzją polityczną zostali pozbawieni możliwości prowadzenia swojej działalności gospodarczej.

Armatorzy protestują gdyż pomimo podobnych kosztów jak rybacy ich działalność nie została ujęta w Funduszu Rybackim a co za tym idzie nie mogą liczyć na dopłaty czy możliwość skasowania jednostek na preferencyjnych zasadach.Wędkarstwo morskie w Polsce do tej porty było prężnie rozwijającą się branżą. Wielu armatorów brało kredyty lub inwestowało dorobek życia w zakup i niezbędne przeróbki kutrów wędkarskich.

Często jednostka wędkarska to typowy rodzinny interes. Armatorzy są załamani gdyż wiązali swoją przyszłość z pracą na morzu a ich dzieci szkolą się by pracować na rodzinnej jednostce. W Polsce stacjonuje około 200 jednostek wędkarskich w tym ponad 100 dużych które na swój pokład zabierały do 24 osób. Armatorzy corocznie przeznaczali pokaźne kwoty na inwestycje i modernizacje jednostek by sprostać wciąż rosnącym wymaganiom wędkarzy morskich.

 

Miesięczny koszt związany z postojem w porcie to oko 1000 zł na jednostkę plus koszty związane z utrzymaniem załogi i bieżące remonty. Armatorów nie stać na kilku letni postój w porcie. W ocenie armatorów zakaz połowu dorsza nic nie da. Dodatkowo w przyszłości na obecnie najlepszych łowiskach mają powstać elektrownie wiatrowe uniemożliwiając prowadzenie połowów na dotychczasowych zasadach.

Na spotkaniu w ministerstwie rybacy dowiedzieli się, że planowany czteroletni zakaz połowu dorszy prawdopodobnie niewiele zmieni.

Klaudia Busz armator jednostki HALLER WŁADYSŁAWOWO

Proszę o pomoc!! Pisze do Państwa w bardzo ważnej sprawie. Od dnia 1 stycznia 2020 zostaje wprowadzony całkowity zakaz połowu dorsza we wschodnim Bałtyku. Jestem matką czwórki dzieci. Od kilku lat zajmuje się prowadzeniem działalności polegającej na komercyjnym połowie dorsza. W dniu dzisiejszym dowiedziałam się ja i wielu moich kolegów z branży, że mimo podjętej decyzji o zakazie połowu dorsza we wschodniej części Morza Bałtyckiego, nie zostaliśmy objęci żadną pomocą ani ze strony Unii Europejskiej, ani że strony naszego Rządu. Dlaczego?? Proszę mi, prostemu człowiekowi i matce utrzymujące z tej działalności dzieci, rodzinę, wytłumaczyć dlaczego pozostawiacie nas bez środków do życia? Jak mamy teraz funkcjonować, jak mamy żyć? Z dniem 1-ego stycznia 2020 roku zostajemy wyrzuceni na bruk. Nie mamy już nic, gdyż zostawiacie nas Państwo, bez żadnego wsparcia, bez środków do normalnego funkcjonowania w społeczeństwie. Czy Państwo zdajecie sobie sprawę, że w tym momencie my, nasze dzieci, rodziny jesteśmy skazani na cierpienie. Nie mamy z czego opłacić domu, nie mamy za co kupić jedzenia, opału na zimę, nie mówiąc już o ratach i kredytach, które wzięliśmy na kupno statków, ich remont itp. Błagam Was jako matka, która ponad wszystko kocha swoje dzieci i przez cały ten czas prowadzenia działalności - połowy dorsza-myślała o ich przyszłości i zapewnieniu dobrego bytu. Proszę mi powiedzieć jak można zostawić człowieka w takiej sytuacji.. Bez jedzenia, picia i domu? Czy to jest zgodne z prawem? Przecież to było nasze jedyne źródło utrzymania.. Chcecie Państwo doprowadzić do tego żeby odebrali nam dzieci a nas za długi, nie płacone raty, czynsz, zamknęli nas w więzieniu. Błagam Państwo z całego serca, ze wszystkich sił, Nie róbcie nam tego. Pomóżcie nam, pamiętajcie o nas. Nie chcę zostawić dzieci bez matki. Najmłodsza moja córka 16 miesięcy, potem jest córka 9 lat, syn 16 i 17lat. Jak mam im powiedzieć, że od stycznia nie dam im na wycieczkę czy do kina, nie kupię butów lub czegoś słodkiego. Błagam! Postawcie się w naszej sytuacji, postarajcie się chociaż nas zrozumieć. Kocham moja rodzinę ponad wszystko i nie chce żeby kiedyś przyszedł ten dzień, że ktoś lub coś nas rozdzieli. Przecież mamy prawo do godnego życia, do prawidłowego funkcjonowania w społeczeństwie. Nie można nas tak potraktować. Nawet zwierząt się tak nie traktuje. Błagam Was po milion kroć!

Udostępnij!
Wyświetleń: 247

Zobacz więcej:

Norda Cup 2017 - Polskie Wędkarstwo Morskie

04.11.2017
4.8
Na zeszłorocznej Nordzie Władek TEAM zdobył wszystkie pierwsze miejsca. W tym roku spadliśmy o jedno oczko, ale nadal jesteśmy na pudle! Zapraszamy na relację...

SPRAWDŹ

Pokaz sprzętu TUBERTINI (morski sprzęt wędkarski)

11.04.2017
4.6
TUBERTINI sponsoruje Kadrę Narodową oraz Władek TEAM. Nie mogło nas zabraknąć na pokazie jaki zorganizował we Władysławowie w kwietniu...

SPRAWDŹ