Oferta miesiąca

Julia

Bohaterów Kaszubskich 8 Władysławowo 633

DODAJ DO ULUBIONYCH aby stworzyć własną listę najlepszych obiektów!
45 zł - 60 zł os.

Słoneczko

Necla 9 Władysławowo 346

DODAJ DO ULUBIONYCH aby stworzyć własną listę najlepszych obiektów!
40 zł - 70 zł os.

Park Oruński w barwach jesieni

Udostępnij

Rodzaj: Spacery

Autor: Patrycja Walczak

  • miasto: Gdańsk
  • lokalizacja: Gdańsk-Orunia
  • data: 12.10.2010

Park Oruński, okolony malowniczymi wzgórzami, położony jest nad kanałem Raduni. Już czterysta lat temu posiadłość tę zdobił dworek myśliwski. Gospodarzami byli tu gdańscy rajcy, burmistrzowie, kupcy i znani uczeni. W XVII wieku ozdobą parku były stawy, strumienie i wodospady. Pełno było tu rzadkich okazów flory i fauny ogrodowej. Szczególną atrakcję stanowiły punkty widokowe i miejsca przeznaczone do kontemplacji. Pod koniec tego stulecia w ogrodowej rezydencji zatrzymał się król August II Sas przed uroczystym wjazdem do Gdańska. W wieku XVIII zgodnie z obowiązująca wówczas modą plan parku stał się jakby mniej regularny, bardziej asymetryczny i swobodny. Na znaczeniu zyskują wspomniane wcześniej, przemyślnie usytuowane, punkty widokowe. Na przestronnej i nasłonecznionej polanie między stawami urządzony zostaje wielki, jak na owe czasy, ogród botaniczny ze szklarnią, w której hodowano egzotyczne rośliny (m.in. ananasy, cytrusy, a nawet kawę). To niestety były ostatnie lata świetności. Wojska napoleońskie, które przetoczyły się tu na początku kolejnego stulecia, doprowadziły park do ruiny. To, co powstało tu później, to już tylko okrojona namiastka. Odwiedzający w dwudziestoleciu międzywojennym ogród, gdański poeta Hans Georg Siegler określa go mianem rajskiego Edenu. Dziś to ulubione miejsce mieszkańców pobliskich osiedli Lipce, Oruni Górnej, Oruni. Jest tu wiele kolorowych kwietników, iglaków sadzonych wzdłuż alejek spacerowych, dwa duże stawy i park zabaw dla najmłodszych. Pomiędzy stawami biegnie wązka strużka. Zwłaszcza, położony w głębi ogrodu, staw urzeka widokiem stojących wzdłuż linii brzegowej wierzb płaczących, których gałęzie sięgają wody. Dzięki położeniu na uboczu i mniejszemu zgiełkowi panuje tu dużo spokojniejszy klimat niż w parku oliwskim. Źródło: Gazeta Wyborcza

Ładowanie

Komentarze

Dodaj komentarz

Julia

Serdecznie zapraszamy na super wczasy BLISKO MORZA! Rewelacyjne warunki dla Par Rodzin Grup oraz osób indywidualnych!

Słoneczko

Serdecznie zapraszamy na wczasy
Cicha i spokojna okolica
Altana grillowa, parking, plac zabaw...